Zostało mi trochę jagód więc postanowiłam upiec jagodzianki.
Ciasto zrobiłam z przepisu na drożdżówki z serem.
Wyszły mi troszkę krzywe ale w smaku...mniam mniam:))
Najlepiej smakują ze szklanką zimnego mleka.
Składniki:
1/2kg mąki pszennej
35g świeżych drożdży
2/3 szklanki mleka 80g cukru 2 jaja
70g masła1/2 łyżeczki soli
jagody
1 żółtko +1 łyżka mleka
Całą mąkę przesiać.
Z drożdży, mleka, cukru i mąki przygotować rozczyn.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut.
Dodać resztę mąki, ubite z cukrem
i solą jajka oraz roztopione i ostudzone masło.
Zagnieść ciasto. Przykryć i odstawić na ok. 30 minut
aż podwoi swoją objętość.
Wyjąć ciasto i ponownie je szybko zagnieść.
Ciasto rozwałkować, wycinać szklanką koła.
Na pierwsze nakładać jagody posmarować
brzegi żółtkiem zmieszanym z mlekiem.
Przykryć drugim kołem. Dokładnie zlepić.
Można też formować tradycyjnie.
Urwać kawałek ciasta, nadziać jagodami i zlepić.
Wierzch posmarować żółtkiem z mlekiem.
Piec w ok. 190-200 stopniach przez 10-15 minut.
A mrożone jagody tez mogą być? i czy je rozmrażać? posypać cukrem? co radzisz Ilko? ilona
OdpowiedzUsuńMyślę, że mrożone jagody tez się nadają chociaż nigdy z takimi nie robiłam.Ja bym nie rozmrażała. Cukrem oczywiście można posypać.
OdpowiedzUsuń