Strony

16 cze 2011

Ciasto z truskawkami, czekoladą i karmelową pianką


Jak już zapowiadałam
wracam
do tematu
truskawek:)
  Gdy tylko zobaczyłam ten przepis
na Wielkim żarciu wiedziałam,

że będzie to kolejne ciacho, które zrobię.
  Zrobiłam i muszę Wam się przyznać,
że do lodówki
zaglądam
zdecydowanie
zbyt często:))
Z przepisu
Mar`Li.

Składniki na biszkopt
blaszka 24X30cm:
4 jajka
3/4 szklanki cukru  
3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
  1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na poncz:

2 łyżki soku z cytryny 1 łyżka cukru
1/3 szklanki ciepłej wody
aromat rumowy (ok. 1/3 buteleczki)


Składniki na masę:

1/2L śmietany 30%
1 puszka masy karmelowej

  1 łyżka żelatyny
30g masła
2 czekolady mleczne (lub jedna mleczka i jedna gorzka) 
  1-1,5 kg truskawek
1/2 tabliczki czekolady
do
starcia na wierzch


Najpierw upiec biszkopt.

Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier
a następnie po
jednym żółtku.
Mąki wymieszać z proszkiem
do pieczenia.
Zmniejszyć
obroty miksera i dodawać do
ucieranej masy mieszaninę mąk.

Ciasto wylać do blaszki i piec
w 180 stopniach ok. 20-30 minut.
Wyciągnąć z piekarnika
i ostudzić.
Z podanych składników przygotować poncz i
nasączyć ostudzony biszkopt.

Czekolady połamać i włożyć do garnuszka
  razem z masłem i 4 łyżkami śmietany (30%).
Podgrzewać ciągle mieszając a gdy
zacznie się
gotować wylać
na biszkopt i rozsmarować.
Na ciepłej czekoladzie ułożyć jedna obok
drugiej truskawki
miejscami po szypułkach do dołu.
Zostawić do ostygnięcia (ja włożyłam
na trochę do lodówki).

Żelatynę rozpuścić w małej ilości gorącej wody.

Resztę śmietany ubić.
Pod koniec ubijania
dodać ostudzoną żelatynę.
Następnie wkręcać po łyżce masy karmelowej.
Piankę wyłożyć na truskawki.

Wstawić do lodówki aż masa stężeje.

Posypać startą czekoladą. 

8 komentarzy:

  1. mmm... pysznie, truskawy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilka u mnie dzisiaj to samo i z tego samego przepisu tylko,że ja jeszcze nie konsumowałam bo rano dopiero zrobiłam i się schładza. Pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow...ale pycha,dzis sie zmowilysmy na truskawki ,musze sobie zapamietacpomysl z masa karmelowa...mam jeszcze kilka puszek w zanadrzu.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne ciacho mam tylko jedno pytanko:
    jaka wielkość blaszki??

    OdpowiedzUsuń
  5. czy wkręcając masę karmelowa używamy miksera czy łyżki??

    OdpowiedzUsuń
  6. Blaszka 24x30 lub o podobnych wymiarach. Ja masę wkręcałam za pomocą miksera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciasto rewelacja. Pozdrawiam Magda.Polecam.

    OdpowiedzUsuń